 

Wojna położyła podwaliny pod nowoczesny przemysł i wprawiła w ruch procesy
gospodarcze, które spowodowały przyspieszenie rozwoju całego kraju.
Przegrana Południa umożliwiło realizację planu industrializacji całego kraju
w myśl koncepcji, która do roku 1861 święciła triumfy tylko na Północy. Oznaczało to
ponadto, iż w końcu został rozwiązany konflikt między dwoma regionami o panowanie nad
trzecim tj. Zachodem. Od zakończenia wojny nastąpiło przyspieszenie procesu kolonizacji
kontynentu, ale także to, że nabrał on jednocześnie przemysłowego charakteru.
Zagospodarowanie nowych ziem ułatwił uchwalony przez Kongres Homestead Act,
który w praktyce pozwalał na przydzielenie za niską nominalna cenę działek ziemi z gruntów
państwowych każdemu, kto podejmował się ją uprawiać. Projekt tej ustawy był od wielu lat
zwalczany przez przedstawicieli południowych stanów w Kongresie i dopiero na skutek wojny
mógł wejść w życie i stać się prawem.
Wojna secesyjna otworzyła drogę do przemysłowej świetności Stanów Zjednoczonych.
Po jej zakończeniu nastąpiło ogromne przyspieszenie w budowie fabryk i szlaków kolejowych.
Zapotrzebowanie na siłę roboczą stało się magnesem przyciągającym ogromne rzesze
imigrantów.
Triumfujący republikanie mieli teraz wolną drogę do przeprowadzenia dawno
planowanych reform. Subsydia dla kolejnictwa, cła ochronne, narodowy system bankowy i
monetarny nakręciły spiralę uprzemysłowienia, akumulacji i inwestycji. Między innymi
przegłosowano ustawę o przeprowadzeniu transkontynentalnej linii kolejowej z Chicago do San
Francisco.
Wojna była wielkim bodźcem do rozwoju produkcji żelaza, stali i wyrobów
metalowych. Uruchomiono stare nieczynne piece oraz pobudowano nowoczesne urządzenia do
wytopu surówki. Powstały nowe walcownie.
|